Opuściłam placówkę leczniczą w piątek po południu, ale nie dostałam ani dokumentów, ani wyników badań do ręki – opowiada pani Agnieszka. – Lekarz powiedział, że po wypis mam się zgłosić na oddział w poniedziałek. Stawiłam się, ale nic nie było gotowe, podobnie we wtorek. W środę udało się wypis odebrać, ale nie dostałam wydruków wyników badań. Powiedziano mi, że są w systemie elektronicznym i będą dostępne dla lekarza, który mnie do szpitala skierował, i że do niego mogę zwrócić się o wydruki. Czy nie jest tak, że wypis powinnam dostać, wychodząc ze szpitala, a wraz z nim informacje o badaniach, jakim mnie tam poddano? Dlaczego mam marnować czas mój i lekarza – irytuje się kobieta.
Pani Agnieszka ma rację. Szpital powinien wystawić kartę informacyjną z leczenia zwaną wypisem i przekazać ją niezwłocznie po jego zakończeniu. To ważny dokument, bo znajduje się w nim rozpoznanie choroby, opis wyników badań diagnostycznych, procesu leczenia i wykonanych zabiegów. Co ważne, powinny się tam znaleźć wskazania dotyczące dalszego leczenia, żywienia, zapisanych leków oraz sposobu ich dawkowania, a także – ewentualnie – informacja o związanej z leczeniem niezdolności do pracy. Karta informacyjna z leczenia szpitalnego powinna zostać wydana w dwóch egzemplarzach. Nawet jeśli w szpitalu dokumentacja prowadzona jest w postaci elektronicznej, jest on zobowiązany wydać wydruki. Warto też pamiętać, że karty informacyjnej z leczenia szpitalnego nie trzeba odbierać osobiście. Może to zrobić także osoba upoważniona – deklaracje w tej sprawie wypełniamy podczas przyjmowania do placówki.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.