Chociaż pełen obraz epidemiologiczny wirusa SARS-CoV-2 będzie przedmiotem analiz jeszcze przez lata, już w tej chwili zbierane na gorąco, niepełne dane z różnych krajów pozwalają dokonać pewnych porównań. Największe różnice dotyczą śmiertelności; rozpiętość jest znaczna i wynosi od 12,5 proc. w przypadku Włoch do 1,6 proc. w Czechach.
Polska ze swoim 2,4 proc. plasuje się pod koniec tej nieprzyjemnej statystyki. Mamy też najmniej zgonów na 100 tys. mieszkańców. W wybranym przez nas zestawieniu państw jesteśmy natomiast w ogonie, jeśli chodzi o testowanie. Niecałe 2,3 tys. testów na milion mieszkańców stawia nas w tyle nie tylko za Szwecją, gdzie w obliczu pandemii prowadzi się chyba najbardziej luźną politykę na Starym Kontynencie, ale też za Czechami, gdzie testuje się trzykrotnie więcej ludzi. Różnice w rozpowszechnieniu testów częściowo mogą tłumaczyć rozbieżności w danych na temat śmiertelności.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.