Rządowy program nie zlikwiduje białych plam w dostępie do radiologii

4 września 2015

Onkolodzy nie zostawiają suchej nitki na projekcie nowego Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych (NPZChN), który ma obowiązywać w latach 2016–2024.

Program zostanie przyjęty uchwałą Rady Ministrów. Uwagi do jego projektu zgłosiło Polskie Towarzystwo Onkologiczne. Lekarzy niepokoi to, że aktualna wersja dokumentu znacząco odbiega od tej przygotowanej przez Radę ds. Onkologii, czyli specjalny zespół powołany przez ministra zdrowia do opracowania założeń nowego NPZChN. Onkolodzy obawiają się, że nowy program, który zastąpi ten wygasający w tym roku, nie poprawi sytuacji pacjentów. Jedną z ich bolączek jest niedostateczny dostęp do radioterapii. Obecnie w Polsce jeden akcelerator (urządzenie do naświetlań) przypada średnio na 267 tys. mieszkańców. Średnia europejska to jeden aparat na 200 tys. osób. Nowy program miał poprawić wskaźniki. Jednak z projektu uchwały Rady Ministrów wynika, że Polska osiągnie europejskie normy dotyczące liczby nowoczesnych aparatów megawoltowych dopiero w 2024 r. Eksperci z PTO postulowali, aby stało się to o wiele szybciej – w ciągu pięciu lat. Wymaga to jednak zakupu wielu nowych aparatów do naświetlań, bo większość tych, którymi dysponują ośrodki onkologiczne, jest wyeksploatowanych. Według PTO wymiany wymaga 115 spośród 144 akceleratorów, które są używane w Polsce. Rocznie korzysta z nich 80 tys. pacjentów. Realizacja tego zadania wymaga jednak odpowiednich nakładów finansowych. Te przewidziane w NPZChN są, zdaniem lekarzy, zbyt niskie. Na ten cel ma być przeznaczone do 2020 r. 350 mln zł rocznie. Zdaniem onkologów kwota powinna być wyższa co najmniej o 100 mln zł.

Pozostało 53% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.