Rzecznik praw pacjenta: Skontrolujemy placówki przepisujące amantadynę [WYWIAD]

Amantadyna
<p>Powodem były doniesienia medialne oraz pismo NFZ.</p>shutterstock
16 lutego 2022

Leczeni na Covid-19 amantadyną będą mogli domagać się zadośćuczynienia – mówi rzecznik praw pacjenta

Kontrola dotycząca stosowania amantadyny w leczeniu COVID-19 trwała niemal rok, więcej niż inne tego rodzaju kontrole. W efekcie placówka, która przyczyniła się do rozpropagowania amantadyny jako leku na koronawirusa, dostała zakaz stosowania tej substancji w leczeniu COVID-19.Temat jest bardzo wrażliwy społecznie, musieliśmy zgromadzić na tyle silne dowody – stąd prośby o opinie konsultantów krajowych z różnych dziedzin oraz stanowiska innych instytucji – żeby obronić decyzję w sądzie administracyjnym.

Doktor Bodnar, który amantadynę wypisywał i którego placówkę kontrolowaliście, już zapowiada odwołanie.

Jestem przekonany, że nasza decyzja się utrzyma. W pięć lat na 474 decyzje merytoryczne tylko cztery zostały prawomocnie uchylone. W tym przypadku mamy bardzo silny materiał. Brak jest dowodów naukowych świadczących o skuteczności i bezpieczeństwie stosowania amantadyny w leczeniu COVID-19 u ludzi.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.