Klinger: Śmiertelnie chore dzieci ważne tylko w brzuchu matki [OPINIA]

ciąża
W statystykach dotyczących różnych krajów Polska od lat plasuje się na ostatnich miejscach, jeżeli chodzi o liczbę aborcji.ShutterStock
30 stycznia 2023

Lista potencjalnych zagadnień, wokół których mogłabym stworzyć indeks hipokryzji politycznej, byłaby bardzo długa. Jednak bez żadnych wątpliwości jedna kwestia trafiłaby na sam szczyt; kolejne pozycje byłyby daleko za nią. Tą kwestią byłaby aborcja. 

Ostatnie dane dotyczące opieki hospicjów perinatalnych, które DGP opisywał w poprzednim tygodniu, pokazały, że król jest nagi. Los ciężko, często śmiertelnie chorych dzieci, jest ważny, ale – uwaga – tylko wtedy, kiedy są one… w brzuchu matki. Kiedy go opuszczają, opuszcza je również uwaga polityków. To o tyle istotne, że to oni są panami życia i śmierci tych dzieci, oni decydują, jak będzie wyglądała opieka nad nimi.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.