Szczepionki są, za to pacjentów brakuje. Na wyznaczony termin nie stawia się nawet 30 proc. zapisanych

Szczepienia we Włoszech
<p>Przychodnie starają się kreatywnie podchodzić do kolejki</p>PAP/EPA / GIUSEPPE LAMI
1 lutego 2021

Część osób nie przychodzi na szczepienia pomimo wyznaczonego terminu. Są punkty, gdzie nie stawia się nawet 20–30 proc. zapisanych.

Pacjenci nie zawsze stawiają się na umówioną wizytę. – Bywa, że zapisana na dany dzień osoba jest chora, co automatycznie eliminuje ją spośród tych, które mogą przyjąć szczepienie – tłumaczy pielęgniarka na co dzień pracująca w jednym z punktów szczepień w województwie opolskim. Bywają i bardziej tragiczne powody. W Warszawie jeden z pacjentów nie przyszedł, bo dzień wcześniej zmarł. Ale bywa, że umówieni pacjenci dzwonią i mówią, że nie przyjdą, bo mają inne wizyty lekarskie. A czasem w ogóle nie informują.

Pozostało 87% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.