Bąk: Grzybobranie jest ciekawsze

Łukasz Bąk
Łukasz BąkDGP
13 stycznia 2017

Gdy kilkanaście lat temu, jeszcze jako nastolatek, mieszkałem daleko na południu Polski, nikogo nie dziwiło, że na Wszystkich Świętych spadało dwa metry śniegu, który topniał dopiero w okolicach Bożego Ciała. Żadna telewizja nie informowała przez cały tydzień na żółtym pasku z adnotacją „PILNE”, że na zewnątrz jest -20 stopni Celsjusza. Bo dla wszystkich naturalne było, że „jak jest zima, to musi być zimno”. Nikomu nie przyszło nawet do głowy, żeby zamknąć szkoły – po prostu udawaliśmy się na lekcje na nartach biegowych, co było doskonałym treningiem przed zajęciami z WF-u. A te polegały na ręcznym odśnieżaniu terenu wokół szkoły. W samych T-shirtach, dzięki czemu przez cały następny rok nie mieliśmy nawet najmniejszego kataru.

2783615-audi-a5-i-s5.jpg
Audi A5 i S5

W życiu nie słyszałem też, by w tamtych czasach „drogowcy zaspali”. Nie mogli. Bo ich po prostu nie było. Nikomu nawet do głowy nie przyszło posypywanie dróg solą. Z prostego względu – zadbanie o to, by przez cały okres zimowy jezdnie w całym województwie były czarne, oznaczałoby konieczność opróżnienia do cna kopalni w Kłodawie i jeszcze odsolenia całego Bałtyku. Ale i tak jeździliśmy samochodami. Maluchami, polonezami, dużymi fiatami, nysami, żukami, starszymi volkswagenami i mercedesami z tylnym napędem. Bez ABS-u, bez kontroli trakcji, bez podgrzewanych foteli i samoodmrażających się szyb, na całosezonowych oponach. Gdy było mocno pod górkę, zakładaliśmy tylko łańcuchy. I dawaliśmy naprawdę czadu. Każdy zakręt był wielką niewiadomą. Nowym przeżyciem. Lekcją. Na własnej skórze doświadczaliśmy, czym jest pod- i nadsterowność, poślizg, hamowanie pulsacyjne.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.