Suweren chce zakazu, minister milczy, a ptaki giną

polowanie 2
polowanie 2ShutterStock
22 sierpnia 2020

W Polsce około 200 tysięcy ptaków rocznie traci życie z rąk myśliwych. Wśród argumentów mających przemawiać za dalszą rzezią można znaleźć tradycję, kontrolę liczebności, czy straty rolnicze. Dlaczego te argumenty niedostatecznie uzasadniają wybijanie naszej dzikiej, skrzydlatej fauny pomimo braku akceptacji społecznej takiego procederu - opowiadał w studiu Dziennika Gazety Prawnej ornitolog Adam Zbyryt.

15 sierpnia to symboliczny początek sezonu łowieckiego na ptaki. Symboliczny, gdyż sezon na niektóre z nich zaczyna się trochę później. W Polsce zgodnie z prawem można polować na 13 gatunków. Koalicja „Niech żyją!” zrzeszająca ponad 40 organizacji zajmujących się ochroną przyrody wystosowała do Ministra Środowiska wniosek o wprowadzenie pięcioletniego moratorium wstrzymującego odstrzał dzikich ptaków. Zgodnie z powołanymi w uzasadnieniu wniosku wynikami badania przeprowadzonego przez Kantar Polska, aż 94% Polaków chce zaprzestania polowań na zagrożone gatunki ptaków, których populacje się zmniejszają, a 67% zaprzestania wszystkich polowań, niezależnie od gatunku. Jak dotąd odpowiedzią Ministra Środowiska jest milczenie.

Członek Zarządu Polskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków ornitolog Adam Zbyryt w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną przybliżał problematykę polowań na ptaki i uzasadnienie wprowadzenia moratorium. Zapraszamy do obejrzenia wywiadu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.