Elektryczne hulajnogi wcale nie są eko. Sprzęt z Chin żyje kilka miesięcy i trafia na śmietnik

hulajnogi
W magazynie warszawskiego Zarządu Dróg Miejskich zalega ponad 500 jednośladów. Różnych firm, choć najwięcej jest tych pod marką LimeShutterStock
29 maja 2019

Odbierają użytkowników głównie komunikacji miejskiej i żyją najwyżej kilka miesięcy. Przez nie rośnie góra elektrośmieci.

Miasta opanowuje hulajnogowe szaleństwo. Kolejne firmy oferują usługę ich wypożyczania. W Warszawie jest już pięciu operatorów, którzy łącznie udostępnili prawie cztery tysiące jednośladów na prąd. Można je już także wypożyczać we Wrocławiu, w Poznaniu, Łodzi, Krakowie i Trójmieście. Operatorzy reklamują, że to ekologiczny środek transportu. A jak jest naprawdę?

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png