Autopromocja

Będzie więcej pieniędzy na tańsze mieszkania czy mniej? Nawet jeśli więcej, to niewiele to da, bo brakuje spójnej polityki

nieruchomości mieszkania pieniądze ceny
4 mln mieszkańców Polski zarabiają za dużo, żeby starać się o mieszkanie komunalne, ale za mało, by wynająć je po cenach rynkowych lub kupić na kredytShutterstock
22 stycznia 2025

Polska 2050 złożyła w Sejmie projekt ustawy, który przewiduje przekazanie o 1 mld zł więcej Funduszowi Dopłat, z którego finansowane jest budownictwo komunalne i społeczne. Czy jest się z czego cieszyć?

Po zmianie prawa fundusz, z którego dotacji mogą korzystać gminy, miasta i powiaty, będzie dysponował ponad 2 mld zł. Jednak ustawa, która to przewiduje, nie wprowadza żadnych innych zmian, jeśli chodzi o budowanie mieszkań dla średnio zamożnych Polaków, a są one zdecydowanie potrzebne.

Takie propozycje zawierał przedstawiony w ubiegłym roku przez Ministerstwo Rozwoju projekt nowelizacji ustawy o społecznych formach rozwoju mieszkalnictwa (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 527). Zgodnie z nim limit wydatków z budżetu na budownictwo komunalne i społeczne miał zostać podniesiony o 4 mld zł rocznie. Takie pieniądze MRiT chciało przeznaczać na dotowanie budowy dostępnych czynszowo mieszkań w 2024 i 2025 r. W kolejnych latach kwota miał rosnąć, by do 2030 r. dojść do 10 mld zł. Planowano również zwiększenie budżetu na preferencyjne kredyty na ten cel. Projekt dotarł do etapu komisji prawniczej. Nie został przyjęty przez rząd, nie trafił do Sejmu. Według jego twórcy Krzysztofa Kukuckiego, wcześniej wiceministra rozwoju, teraz prezydenta Włocławka, pozwoliłby na sfinansowanie budowy ok. 20 tys. mieszkań rocznie w ramach budownictwa społecznego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.