Konto mieszkaniowe ma pomóc w oszczędzaniu na mieszkanie, ale przez niskie limity wpłat i rosnące ceny odłożone pieniądze na niewiele starczą. Rzecznik praw obywatelskich, pod wpływem trafiających do niego skarg, apeluje do ministra rozwoju o zmianę przepisów.
Tę formę oszczędzania wprowadzono w 2023 r. ustawą o pomocy państwa w oszczędzaniu na cele mieszkaniowe (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 1704 ze zm.) jako element wsparcia na zakup pierwszego mieszkania, domu, działki czy sfinansowanie części kosztów inwestycji prowadzonej w ramach kooperatywy mieszkaniowej lub ustanowienie spółdzielczego prawa do lokalu. Pieniądze mogą też być przeznaczone na wkład mieszkaniowy w spółdzielni mieszkaniowej, partycypację w społecznej inicjatywie mieszkaniowej albo towarzystwie budownictwa społecznego.
Do wzięcia są odsetki i premia mieszkaniowa
Poza oprocentowaniem, które oferuje bank, i zwolnieniem z tzw. podatku Belki, prowadzący konto dostaje co roku premię mieszkaniową od państwa. Premia równa jest rocznemu wskaźnikowi inflacji albo wskaźnikowi zmiany wartości ceny metra kwadratowego powierzchni użytkowej budynku mieszkalnego. W każdym roku stosowany jest wskaźnik korzystniejszy dla oszczędzającego. Warunkiem jej otrzymania jest dokonanie minimum 11 wpłat w roku, w kwocie przynajmniej 500 zł każda. Jest też maksymalna kwota miesięcznych wpłat – 2000 zł. Zdaniem skarżących się do RPO jest ona za niska.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.