Deweloperzy nie wyśrubują opłat rezerwacyjnych. UOKiK pracuje nad nowymi przepisami

umowa
Deweloperzy nie będą już mieć swobody w kształtowaniu umów o rezerwację lokalu (dziś przepisy tego szczegółowo nie regulują), w efekcie czego opłaty rezerwacyjne bywają relatywnie wysokieShutterStock
15 stycznia 2018

 Likwidacja otwartych mieszkaniowych rachunków powierniczych bez zabezpieczeń, uregulowanie umów o rezerwację mieszkania oraz ochrona klientów kupujących gotowe lokale – to główne założenia nowelizacji ustawy deweloperskiej z 2011 r. (Dz.U. z 2011 r. nr 232, poz. 1377 ze zm.), nad którą pracuje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta.

Inicjatywa legislacyjna w sprawie likwidacji otwartych rachunków powierniczych (z których korzysta – według różnych szacunków – 80–90 proc. inwestorów) pojawiła się już w 2014 r., lecz ostatecznie została zablokowana. Teraz UOKiK wraca do pomysłu, zakładając, że wpłaty kupujących mają być powiązane ze stopniem zaawansowania budowy. Pieniądze będą trafiać na zamknięte mieszkaniowe rachunki powiernicze (deweloper dostanie je po wybudowaniu mieszkania) albo otwarte z gwarancją ubezpieczeniową lub bankową. UOKiK chce także, aby deweloper zamykał rachunki dopiero wtedy, gdy ustanowione zostanie prawo odrębnej własności ostatniego z niesprzedanych mieszkań.

Pozostało 64% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.