Jeżeli generalny wykonawca zerwie umowę o roboty budowlane z podwykonawcą, inwestor nie musi płacić temu ostatniemu za wykonane prace – uchwalił Sąd Najwyższy.
Renata D. prowadząca firmę budowlaną była podwykonawcą spółki W., która na zlecenie gminy K. budowała halę sportową. Spółka W., zgodnie z umową, zgłosiła panią D. jako podwykonawcę, a gmina wyraziła zgodę na współpracę i przystąpiono do prac. W październiku 2012 r. firma pani D. wykonała część robót i wystawiła generalnemu wykonawcy fakturę na kwotę ponad 53 tys. zł. Jednak pieniędzy nie otrzymała. Również pozostałych prac spółka W. nie zamierzała odbierać, gdyż gmina wstrzymała finansowanie. Budowa stanęła, a w listopadzie 2012 r. spółka W. ostatecznie odstąpiła od umowy z Renatą D. Podwykonawczyni dokonała inwentaryzacji robót, przekazała dokumentację i zażądała zapłaty faktury. Spółka W. pieniędzy jednak nie przekazała, a wkrótce potem ogłosiła upadłość.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.