Europejski zwrot w finansowaniu rozwoju

Świat, gospodarka, finanse
Europejski zwrot w finansowaniu rozwojuShutterstock
dzisiaj, 09:10

Tradycyjny model współpracy rozwojowej oparty na pomocy publicznej wyraźnie traci znaczenie. W jego miejsce coraz mocniej wchodzi logika inwestycji, bezpieczeństwa gospodarczego i strategicznych partnerstw. Tę zmianę opisuje prof. Marta Postuła, pierwsza wiceprezes Banku Gospodarstwa Krajowego, w opublikowanym na portalu Euractiv artykule „From aid to investment: Europe’s new development finance points to national development banks”. Nową rolę zaczął pełnić także BGK.

Z tekstu wyłania się obraz Europy, która redefiniuje sposób myślenia o polityce rozwojowej – już nie jako o transferze środków z bogatej Północy na biedniejsze Południe, lecz jako narzędziu budowania wpływów gospodarczych i geopolitycznych.

Autorka wskazuje, że dotychczasowy model opierał się na założeniu stabilnego wzrostu gospodarczego, przewidywalnego otoczenia geopolitycznego i stale rosnących budżetów pomocowych. Dziś te fundamenty przestają istnieć. Jak pisze: „świat wkroczył w epokę trwałej niestabilności geopolitycznej, gospodarczej i fiskalnej”. Wśród czynników zmieniających globalny porządek wymienia rosyjską agresję przeciw Ukrainie, globalną rywalizację Stanów Zjednoczonych i Chin, fragmentację handlu międzynarodowego, bezpieczeństwo energetyczne czy wyścig technologiczny.

Według prof. Postuły polityka rozwojowa coraz mniej przypomina klasyczną pomoc międzynarodową. Coraz bardziej staje się instrumentem wzmacniania odporności gospodarczej i strategicznych interesów państw oraz wspólnot politycznych. Jak zauważa autorka, coraz mniej chodzi o tradycyjną solidarność Północ-Południe, a coraz bardziej o zrównoważone partnerstwa gospodarcze, odporne łańcuchy dostaw, dostęp do surowców krytycznych i strategiczną infrastrukturę.

Zmiana podejścia ma również wymiar polityczny. Jak argumentuje autorka analizy, utrzymanie społecznej i fiskalnej zgody na finansowanie działań zewnętrznych wymaga wykazania wymiernych korzyści dla samych państw europejskich. W tym kontekście pojawia się model określany jako win-win. Oznacza on wspieranie państw partnerskich przy jednoczesnym wzmacnianiu konkurencyjności europejskich przedsiębiorstw.

Zmiany w Europie i Afryce

Zmiany widać także na poziomie unijnych instytucji. Prof. Postuła zauważa, że podczas gdy Europejski Konsensus w sprawie rozwoju z 2005 r. skupiał się przede wszystkim na walce z ubóstwem, obecnie polityka rozwojowa coraz silniej wiązana jest z bezpieczeństwem gospodarczym i strategiczną autonomią Europy. W praktyce oznacza to zmianę perspektywy wobec regionów i państw dotąd postrzeganych przede wszystkim jako beneficjenci pomocy.

Pierwsza wiceprezes Banku Gospodarstwa Krajowego zwraca uwagę, że Afryka przestaje być postrzegana wyłącznie jako odbiorca wsparcia. Coraz częściej traktowana jest jako strategiczny partner gospodarczy i geopolityczny. Podobna zmiana dotyczy statusu Ukrainy. Jak podkreśla: kraj ten nie jest już jedynie beneficjentem pomocy humanitarnej, lecz centralnym elementem europejskiej architektury bezpieczeństwa i inwestycji w odbudowę.

Artykuł przywołuje również twarde dane pokazujące, jak głębokie są zmiany w globalnym systemie finansowania rozwoju. Według OECD Oficjalna Pomoc Rozwojowa (ODA) spadła w 2025 r. o 23,1 proc., co było największym rocznym spadkiem w historii. Official Development Assistance to kategoria obejmująca środki finansowe przekazywane przez rządy i instytucje publiczne na rzecz wspierania rozwoju gospodarczego i społecznego państw o niższym poziomie dochodów. Szczególnie silne ograniczenie nastąpiło po stronie USA – pomoc ta zmniejszyła się o 56,9 proc.

Nowa rola BGK na arenie międzynarodowej

Zdaniem autorki ta złożona globalnie sytuacja wymusza znaczącą przebudowę o charakterze instytucjonalnym. Coraz większą rolę mają odgrywać banki rozwoju, które mogą stać się pomostem między celami polityki publicznej a kapitałem prywatnym. Dzięki wykorzystaniu gwarancji publicznych, finansowania mieszanego i środków komercyjnych mogą ograniczać ryzyko inwestycji oraz zwiększać skalę dostępnych funduszy.

W tym kontekście rośnie rola instytucji z Europy Środkowo-Wschodniej. Jeszcze niedawno państwa regionu same korzystały ze wsparcia rozwojowego, dziś coraz częściej stają się jego dostawcami. Szczególne miejsce zajmuje tu Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK).

Jeszcze kilka lat temu BGK kojarzony był przede wszystkim z finansowaniem krajowej infrastruktury. Dziś – jak podkreśla pierwsza wiceprezes – bank coraz wyraźniej buduje swoją pozycję jako europejski podmiot finansowania rozwoju. Dobrze ilustrują to konkretne działania. Na przykład zaangażowanie w projekty realizowane w ramach Ukraine Facility, specjalnego instrumentu finansowego UE, który utworzono w celu długoterminowego wsparcia Ukrainy po rosyjskiej inwazji. Ma on zapewnić stabilne finansowanie odbudowy kraju, utrzymania funkcjonowania państwa oraz przygotowania Ukrainy do integracji z UE. Program został zaplanowany na lata 2024-2027, a jego wartość wynosi 50 mld euro. Środki obejmują zarówno dotacje, jak i pożyczki.

Podobnym przykładem są działania podejmowane w Mołdawii. Mają one, jak wskazuje prof. Postuła, pokazywać zdolność szybkiego reagowania na strategiczne priorytety Unii Europejskiej.

Perspektywiczna cyfryzacja i nowe technologie

Autorka zwraca także uwagę na rosnące zainteresowanie BGK Afryką, szczególnie w obszarze cyfryzacji. To kierunek, który – według wiceprezes BGK – może naturalnie wykorzystywać kompetencje rozwinięte przez polskie firmy technologiczne i sektor IT. W artykule jako przykład wskazywana jest współpraca z Asseco i projekty związane z rozwojem bezpiecznej infrastruktury cyfrowej. Prof. Postuła opisuje również przygotowywany projekt w Togo, gdzie BGK ma uczestniczyć w finansowaniu dużej inwestycji infrastruktury cyfrowej. Takie działania wpisują się w unijną strategię Global Gateway, która ma stanowić europejską odpowiedź na rosnącą konkurencję geopolityczną i inwestycyjną na świecie.

Jak podsumowuje prof. Marta Postuła, przyszłość europejskiego finansowania rozwoju nie będzie zależeć wyłącznie od większych budżetów. Kluczowa ma być zdolność do mobilizacji kapitału prywatnego i powiązania finansowania z geopolitycznymi interesami Europy.

To diagnoza, która pokazuje, że polityka rozwojowa przestaje być wyłącznie obszarem solidarności międzynarodowej. Coraz częściej staje się narzędziem konkurencji gospodarczej i budowania strategicznych wpływów. Europa wydaje się dostosowywać do tego szybciej, niż jeszcze kilka lat temu można było przypuszczać.

Krzysztof Ratnicyn

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Materiały prasowe

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.