Na liście wyzwań dla rynku i nadzoru są niskie stopy procentowe, ryzyko prawne w działalności banków czy rosnąca liczba przypadków nielegalnej działalności.
„Panel wczesnego ostrzegania” – to może być jeden z elementów realizacji nowej strategii Komisji Nadzoru Finansowego. Zaprezentowano ją wczoraj, w 15. rocznicę uchwalenia, ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym, która połączyła Komisję Papierów Wartościowych i Giełd oraz Komisję Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych (dwa lata później włączono do niej także Komisję Nadzoru Bankowego i Generalny Inspektorat Nadzoru Bankowego).
– Po GetBacku spotkaliśmy się z narracją, „jak to możliwe, że wszyscy wiedzieli, tylko KNF nie wiedziała”. Na kanwie tego powstał pomysł utworzenia panelu wczesnego ostrzegania z udziałem przedstawicieli strony publicznej, czyli nadzoru, podmiotów rynkowych i środowisk naukowych bądź medialnych – opowiadał wczoraj Jacek Jastrzębski, szef nadzoru.
Pomysł nie wszedł w fazę realizacji, ale teraz szef nadzoru deklaruje, że może do niego wrócić. Dzięki takiej wymianie informacji miałoby być możliwe uniknięcie afer takich, jak związana z firmą windykacyjną. Cykliczne spotkania pozwoliłyby na wymianę informacji i niedopuszczenie do sytuacji, że różne podmioty nie podejmują żadnych działań w przekonaniu, że robią to inni.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.