W końcu ubiegłego roku gospodarka rosła w tempie przekraczającym 7 proc., ale popyt konsumpcyjny został spowolniony przez wzrost cen.
Za towary i usługi konsumpcyjne płaciliśmy w styczniu średnio o 9,2 proc. więcej niż rok wcześniej. Tak wynika z zaprezentowanych wczoraj danych Głównego Urzędu Statystycznego. Mocno wyczekiwanych ze względu na obawy, że styczniowa inflacja może przebić pułap 10 proc. Te lęki się nie potwierdziły. W rzeczywistości wskaźnik okazał się nawet minimalnie poniżej oczekiwań analityków rynkowych. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia pierwszy raz od kilku miesięcy. W drugiej połowie 2021 r. tempo wzrostu cen regularnie zaskakiwało ekonomistów.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)