Autopromocja

Czy to już koniec koncepcji “safe heaven” dla PLN?

Maciej Jędrzejak, Head of Saxo Bank Poland
Maciej Jędrzejak, Head of Saxo Bank PolandMedia
13 lipca 2012

Czwartkowa sesja na rynku walutowym to powrót dobrze nam znanych emocji związanych ze stanem globalnej gospodarki. Polski złoty osłabił się z poziomu 4,1682 EURPLN do poziomu 4,2145, zamykając się w okolicach 4,20.

Zakończył się już fenomen obserwowany w ciągu ostatnich sesji, gdy PLN umacniał się na fali inwestowania w tzw. „safe heaven”. Sądzę, że do statusu waluty gwarantującej bezpieczeństwo w okresie wzrostu obaw o rozwój gospodarczy, polskiemu złotemu jeszcze trochę brakuje. Obawy o PKB Chin za II kwartał przyspieszały jedynie dalsze osłabianie naszej waluty.

Dodatkowo EURUSD przebił się przez poziom 1,22 osiągając dno na poziomie 1,2165 (poziom z lipca 2010 roku). Z pewnością informacja o kolejnym obniżeniu ratingu włoskich obligacji przez agencję Moody’s (z poziomu A3 na Baa2) nie dawała wsparcia europejskiej walucie.

Również na giełdach w czwartek królowały spadki: DAX spadł o – 0,53%, FTSE 100 o -0,99%, CAC 40 obniżył się o -0,7% . Warszawski WIG stracił na koniec dnia 0,51%, a WIG 20 aż 3,03%.

Dzisiejszy dzień to przede wszystkim poranna publikacja danych dotyczących wzrostu chińskiego PKB za II kwartał na poziomie 7.6%. Jest to najniższy przyrost odnotowany przez chińska gospodarkę od 2009 roku. Chociaż dane były nieznacznie słabsze od oczekiwań rynku, nie wywołały znaczącej wyprzedaży. Pamiętajmy jednak, że nawet delikatne spowolnienie wzrostu w Chinach oznacza znaczne osłabienie gospodarek Europy i USA.

W ciągu dzisiejszej sesji obserwować należy publikacje wskaźnika cen US PPI oraz wstępne dane dotyczące nastrojów konsumentów w USA (tzw. „US University of Michigan confidence data”). W pierwszym przypadku spodziewamy się wzrostu na poziomie 0,2%, natomiast wskaźnik nastrojów prognozowany jest na poziomie 73,5 (poprzednio 74,1). Reakcja rynków na wcześniejsze dane dotyczące rynku pracy w USA wskazuje, że rynek nie wierzy obecnie w potencjał wzrostu gospodarki USA. Wskazuje to na możliwość dalszej wyprzedaży na poszczególnych rynkach. 

Dodatkowo oprócz danych z USA, rynek grać będzie dziś pod dyktando wyników aukcji obligacji włoskich. Wyniki tej aukcji będą z pewnością istotnym punktem dzisiejszego kalendarza, biorąc pod uwagę wczorajsze wspomniane już obniżenie ratingu. 

Maciej Jędrzejak

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Saxo Bank

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.