Jak nie zmarnować wodorowej szansy [OPINIA]

Choć wodór upowszechni się najwcześniej po 2030 r., już dziś w unijnych stolicach wykuwają się zręby przyszłych regulacji dla stosowania wodoru w najróżniejszych obszarach gospodarki.
wodór1Media
29 lipca 2020

8 lipca Unia Europejska opublikowała strategię wodorową, a niespełna dwa tygodnie później zachodni operatorzy gazociągowi ogłosili wizję budowy paneuropejskiej sieci połączeń do przesyłu wodoru. W Brukseli toczą się już też pierwsze konsultacje nad nowymi regulacjami. Jeżeli chcemy zagwarantować konkurencyjność polskiej gospodarki, to już teraz powinniśmy właściwie określić szanse i ryzyka, które rysują się przed rodzimymi spółkami.

Wodór (H2) jest dziś na ustach polityków i przedsiębiorców z wielu powodów. Po pierwsze, pierwiastek jest powszechnie spotykany w przyrodzie i można go pozyskiwać z wody, biomasy, śmieci czy paliw kopalnych. Po drugie, jest uniwersalnym nośnikiem energii, pozwala magazynować ją dłużej niż baterie litowe i skutecznie bilansować sieci elektroenergetyczne. Po trzecie wreszcie, H2 daje szansę na dekarbonizację przemysłu – stosuje się go chociażby w branży stalowej czy chemicznej – czy zmniejszenie smogu dzięki wodorowym autobusom. Pomysłów na zastosowanie tego paliwa przyszłości jest zresztą coraz więcej.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png