Dziennik Gazeta Prawana logo

Radykalna deregulacja w energetyce jądrowej USA. Oto przepis na renesans atomu po trumpowsku

Trump podpisujący akt wykonawczy na pokładzie Air Force One
Seria aktów wykonawczych, które mają na celu nadanie nowego rozpędu amerykańskiemu przemysłowi jądrowemu, może zostać podpisana jeszcze w tym tygodniuMateriały prasowe / Shealah Craighead, Biały Dom
22 maja 2025

Czterokrotne powiększenie mocy jądrowych do 2040 roku i radykalne skrócenie procedur – to niektóre z założeń szykowanej przez Waszyngton rewolucji w energetyce jądrowej. Środkiem, który pozwoli Ameryce na przełamanie branżowego kryzysu i podjęcie wyścigu z Chinami, ma być m.in. deregulacja.

„Zdolność Stanów Zjednoczonych do utrzymania pozycji lidera innowacji technologicznej jest zależna od niezawodności dostaw energii i integralności krajowej sieci elektroenergetycznej. Niewystarczający poziom eksploatacji zasobów energetycznych naszego kraju pozostawia nas bezbronnymi wobec wrogich podmiotów zagranicznych, stanowiąc bezpośrednie i narastające zagrożenie dla dobrobytu i bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych. (…) W świetle tych ustaleń niniejszym ogłaszam w kraju stan wyjątkowy” – głosił jeden z pierwszych dekretów wydanych po zaprzysiężeniu przez Donalda Trumpa. W najbliższym czasie, jak planuje rząd federalny, instrumentarium stanu nadzwyczajnego ma zostać zastosowane do kolejnej już domeny: energetyki jądrowej.

Pozostało 93% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.