Prezydent USA bierze się do realizacji swoich obietnic związanych z powrotem do węgla, który ma napędzić centra danych i pomóc zrównoważyć deficyty handlowe. Mimo to w marcu udział paliw kopalnych w amerykańskim miksie energetycznym był rekordowo niski.
We wtorek minął tydzień od podpisania przez Donalda Trumpa czterech aktów wykonawczych dotyczących wsparcia dla wydobycia i spalania „pięknego, czystego węgla” (to ulubione określenie prezydenta od tego czasu jest elementem amerykańskiego porządku prawnego). W ramach ogłoszonego bezpośrednio po objęciu urzędu „energetycznego stanu nadzwyczajnego” Trump postanowił m.in. umożliwić dłuższą pracę starym elektrowniom węglowym, które miały być w najbliższym czasie wygaszone. To element strategii, która ma pomóc oczekiwanemu przez Trumpa odrodzeniu amerykańskiego przemysłu oraz nowym energochłonnym technologiom, takim jak sztuczna inteligencja czy kryptowaluty.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)