Bałtyckie wiatraki napędzą gospodarkę. Miliardowe zamówienia czekają

morska farma wiatrowa
Do stawiania morskich farm wiatrowych szykują się PGE (ma koncesje dla 3,5 tys. MW), kontrolowana przez Jana Kulczyka Polenergia (2,7 tys. MW) oraz Orlen (1,2 tys. MW). ShutterStock
11 października 2012

Na Bałtyku do 2030 r. można wybudować elektrownie wiatrowe o łącznej mocy od 6 tys. MW do 10 tys. MW – ocenia Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej. Zdaniem Jarosława Polego, eksperta PSEW, pierwsza morska farma wiatrowa o mocy kilkuset megawatów ma jednak szansę powstać najwcześniej w 2019 r.

Do stawiania morskich farm wiatrowych szykują się PGE (ma koncesje dla 3,5 tys. MW), kontrolowana przez Jana Kulczyka Polenergia (2,7 tys. MW) oraz Orlen (1,2 tys. MW). Mniejszym graczem jest belgijska firma Deme (ok. 200 MW).

Jak policzyło PSEW, dzięki budowie 6 tys. MW mocy w elektrowniach wiatrowych przez polską gospodarkę może przepłynąć 21 mld euro.

Pozostało 83% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.