Będą farmy na morzu. Zielona rewolucja energetyczna PiS

morska farma wiatrowa
morska farma wiatrowaShutterStock
7 listopada 2016

Powstanie koalicja energetyki i przemysłu morskiego, która chce przekonać resort rozwoju, aby wpisał wiatraki na Bałtyku do planu Morawieckiego.

Fundacja na rzecz Energetyki Zrównoważonej wniosła o rozszerzenie flagowej strategii resortu wicepremiera Mateusza Morawieckiego o rozwój morskiej energetyki wiatrowej i przemysłu morskiego. Na razie odzewu nie ma, ale w nieoficjalnych rozmowach z politykami PiS można usłyszeć, że wiatraki na morzu mają spore szanse. – Po pierwsze dlatego, że po przyblokowaniu farm na lądzie ustawą odległościową trzeba pokazać, także w UE, że nie idziemy tylko w węgiel. A po drugie ta gałąź przemysłu faktycznie może być kołem zamachowym polskiej gospodarki – mówi nam jeden z polityków PiS. Do tego dochodzi jeszcze aspekt międzynarodowy – powstanie takiej infrastruktury ostatecznie pozwoli na odłączenie republik bałtyckich od rosyjskiego systemu elektroenergetycznego i zsynchronizowanie ich ze strefą nordycką lub kontynentalną. „Morska koalicja” ma przekonać rząd do wsparcia wiatraków na Bałtyku.

Pozostało 82% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.