Baca-Pogorzelska: Powstanie PGG to sukces. Ale rząd PiS spoczął na laurach

5 listopada 2016

Rząd ma za sobą uwerturę – ćwierć kadencji. Akt I – czas rozliczania poprzedników i zrzucania na nich winy – już się skończył. Akt II – czas wymiany uprzejmości – również. Czas na akt III. Tu pytanie o styl jest kluczowe.

Schemat zawsze jest taki sam. Opozycja krytykuje rządzących, przekonując, że na niczym się nie znają i nie mają racji. Potem role się odwracają – opozycja staje się rządem, a poprzedni gabinet – opozycją. I nowy rząd, czyli stara opozycja, krytykuje poprzedników, ale jednocześnie prosi o czas – np. 100 dni spokoju, by przygotować plan działania (jakby nie miał czasu na jego opracowanie, gdy walczył z poprzednią ekipą). Tak dzieje się cały czas. I to bez względu na to, której opcji politycznej przypada właśnie rola opozycji lub stronnictwa rządowego. Taka jest polityka.

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.