Białoruś: Zbędna inwestycja w elektrownię atomową

Białoruś
Mińsk nie zamierza rezygnować z projektu o mocy 2400 MW, który ma kosztować 10 mld dol.ShutterStock
19 listopada 2018

Wkrótce głównym problemem elektroenergetycznym Mińska nie będzie to, skąd wziąć prąd , tylko co zrobić z tym wyprodukowanym w Ostrowcu.

Budowana pod litewską granicą elektrownia atomowa (BiełAES) miała uczynić z Białorusi eksportera prądu. Władze w Mińsku przyznały właśnie, że to nierealna perspektywa. Energii z Ostrowca nie potrzebują ani sąsiedzi, ani Białoruś. Stawia to pod znakiem zapytania celowość budowy.

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.