Dziennik Gazeta Prawana logo

Farmy wiatrowe: Najpierw dyskusja, potem budowa

Wiatraki
Projekt ustawy wprowadza także zasadę, że OZE mogłyby być budowane wyłącznie na podstawie decyzji uwzględniających miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. ShutterStock
22 lipca 2015

Aby mieszkańcy gminy mieli możliwość wypowiedzieć się na temat planowanej budowy farmy wiatrowej, samorząd będzie musiał zorganizować dyskusję publiczną. Podstawą do debaty mają być ustalenia przyjęte w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego.


Taką procedurę przewiduje nowelizacja ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz prawa budowlanego. W Sejmie odbyło się wczoraj drugie czytanie projektu, który został przygotowany przez sejmowe komisje infrastruktury oraz samorządu terytorialnego i polityki regionalnej. Zgodnie z propozycjami, jeżeli na terenie gminy mają powstać elektrownie wiatrowe, to samorząd powinien to uwzględnić w studium zagospodarowania przestrzennego, wskazując miejsca, gdzie takie obiekty mogłyby być usytuowane. Posłowie zgodzili się, że mieszkańcy nie mogą się dowiadywać o takich budowach po fakcie. Dlatego proponują, aby samorząd był zobowiązany do wyłożenia do publicznego wglądu projektu studium wraz z prognozą oddziaływania inwestycji w odnawialne źródła energii (OZE) na środowisko. Dokumenty miałyby być dostępne przez co najmniej 21 dni w urzędzie gminy i w internecie.

Pozostało 18% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.