Proponowany przez elektrociepłownie system ustalania cen ciepła doprowadzi do wzrostu opłat o około 10 proc. Ministerstwo Gospodarki chce podwyżki rozłożyć w czasie. Nie wiadomo, czy na zmiany zgodzi się URE.
Firmy produkujące prąd i ciepło domagają się zmiany zasad regulacji cen ciepła zatwierdzanych przez Urząd Regulacji Energetyki. Uważają, że po uwolnieniu cen prądu system regulacji kosztowej cen ciepła stał się w ich przypadku nieopłacalny.
– Teraz im wyższe ceny energii elektrycznej, tym niższe ceny ciepła. A te spadają do granicy opłacalności produkcji, a niekiedy nawet poniżej, wynaturzając ekonomikę produkcji elektrociepłowni – mówi Janusz Bil, dyrektor ds. regulacji i rozwoju rynku Vattenfall Poland.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.