Miasta i uczelnie będą musiały organizować przetargi na zakup energii

25 kwietnia 2008

Urząd Regulacji Energetyki i Urząd Zamówień Publicznych uznały, że jednostki sektora publicznego, czyli np. miasta czy szkoły, muszą wybierać sprzedawców energii w drodze przetargów.

W Polsce około 13 tys. podmiotów podlega ustawie o zamówieniach publicznych. Podział zakładów energetycznych na firmy zajmujące się dystrybucją i sprzedażą energii elektrycznej sprawił, zdaniem Urzędu Regulacji Energetyki i Urzędu Zamówień Publicznych, że jednostki sektora publicznego, czyli miasta, zakłady opieki zdrowotnej czy nawet szkoły nie mogą już kupować energii elektrycznej w trybie zamówień z wolnej ręki, ale muszą organizować przetargi - chyba że wartość zamówienia nie przekracza równowartości 14 tys. euro.

Niektóre jednostki mają te przetargi już za sobą. Należy do nich m.in. Urząd Miasta Choroszcz. Przygotowanie przetargu zajęło w tym przypadku dwa miesiące, ostatecznie zgłosił się tylko jeden oferent, dotychczasowy sprzedawca, czyli ZE Białystok, ale miasto i tak jest zadowolone.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.