Złoty będzie rósł w siłę, jeśli sytuacja w strefie euro po ostatnim zamieszaniu wokół Irlandii się uspokoi. Rynek dobrze przyjął informację o pomocy dla tego kraju, ale neagtywnie zareagował na wieści o kłopotach z poparciem dla cięć w budżecie. Sytuacja nadal jest niepewna, analitycy czekają na informacje z innych krajów strefy euro. W tym tygodniu parlament Portugalii będzie głosował projekt budżetu na 2011 rok. Minister finansów Fernando Teixeira dos Santos zapewniał wczoraj, że Portugalia zrobi wszystko, by deficyt budżetu wyniósł 4,6 proc. PKB.
– To powinno zagwarantować spokój strefie euro przynajmniej do końca roku. A złoty na tym tylko zyska – mówi Marek Rogalski, analityk DM BOŚ.
Fed pomoże
Gdyby nie kolejny wzrost napięcia w strefie euro złoty zyskiwałby już od początku listopada, a przynajmniej od momentu, gdy amerykańska Rezerwa Federalna zdecydowała o wykupie obligacji o wartości 600 mld dolarów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.