W Austrii i Szwajcarii trwa Euro 2008, przed nami wakacje, za chwilę olimpiada w Pekinie. Ale na te atrakcje na giełdzie zarobić się nie da.
Na giełdzie w Warszawie bessa w pełnej krasie. Ci, którzy inwestują w akcje w ostatnich miesiącach, raczej nie zarobili ani na wyjazd na Euro, ani na wycieczkę na olimpiadę, ani na wakacje. Na dodatek na razie nic nie świadczy o tym, by w najbliższym czasie dało się na owe przyjemności na giełdzie zarobić.
W maju miałem cichą nadzieję, że trwająca kilka tygodni konsolidacja zakończy się ruchem indeksów w górę. Co prawda z tyłu głowy kołatała mi się maksyma sprzedaj w maju akcje i jedź na wakacje, ale - jak już pisałem wyżej - sprzedaż akcji większości inwestorów nie dawała zarobków. Co najwyżej pieniądze na wakacje. Ale czy wakacje spędza się za kapitał?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.