Pozorna współpraca między dwiema jednostkami samorządowymi w celu przetwarzania odpadów nie uprawnia do omijania przepisów przetargowych – uznał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Zamówienia in-house wciąż budzą wiele emocji. Z jednej strony wydaje się racjonalne, by gmina mogła zlecić realizację pewnych zadań własnej spółce komunalnej z pominięciem przetargu. Nie po to przecież ją powoływała, by ta walczyła o kontrakty z prywatnymi firmami. Z drugiej strony jednak zakłóca to wolną konkurencję. Zwłaszcza gdy jedna gmina zaczyna dostawać zlecenia od innych bez konieczności rywalizowania o nie z prywatnymi przedsiębiorstwami.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)