Były dystrybutor Cyfrowego Polsatu skarży się Komisji Nadzoru Finansowego, że operator nie wymienił jego roszczeń w prospekcie emisyjnym.
Cyfrowy Polsat zamieścił nieprawdziwe oświadczenie w prospekcie emisyjnym - twierdzi Andrzej Mizgała, prezes firmy ASAT, która sprzedawała w swojej sieci punktów sprzedaży ofertę Cyfrowego Polsatu. Spółka, która 6 maja ma zadebiutować na warszawskiej giełdzie, napisała w prospekcie emisyjnym, że nie dysponuje wiedzą na temat jakichkolwiek zdarzeń zaistniałych w okresie ostatnich 12 miesięcy, które w przyszłości mogłyby skończyć się sądem i mieć wpływ na jej finanse i rentowność, poza jednym - pozwem spółki Skymedia, jednego z działających na rynku dystrybutorów.
- To nie wszystko. Nie uwzględniono pozostałych spraw, w tym naszej. 27 sierpnia ubiegłego roku zarząd Cyfrowego Polsatu otrzymał od nas wezwanie do zapłaty świadczenia wyrównawczego w wysokości 1,17 mln zł - twierdzi Andrzej Mizgała, który w piątek wysłał do Komisji Nadzoru Finansowego skargę w tej sprawie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.