Założenie firmy, która będzie koncentrowała swoją działalność w internecie, można sfinansować z wielu źródeł. Prócz tak oczywistych jak kapitał własny czy kredyty bankowe, można także sięgnąć po źródła publiczne.
Pierwszym z nich są różnego rodzaju dotacje. Jeśli osoba zakładającą firmę jest zarejestrowana jako bezrobotny, może ubiegać się o blisko 15 tys. zł z urzędu pracy. Te pieniądze możne przeznaczyć na zakup potrzebnego wyposażenia. Bogatszą ofertę mają fundusze unijne. Najważniejsze jest Działanie 6.2 w programie Kapitał Ludzki. Pod tą nazwą kryje się maksymalnie do 40 tys. zł bezzwrotnej dotacji oraz wsparcie pomostowe wypłacane przez okres od pół roku do 12 miesięcy. Te ostatnie pieniądze można na przykład przeznaczyć na opłacenie ZUS.
Niestety, warunki dostępu do wsparcia z Działania 6.2 są o wiele trudniejsze niż o wsparcie z urzędu pracy. Przede wszystkim najpierw trzeba znaleźć operatora, czyli pośrednika, który dostał z UE pieniądze na wspieranie rozwoju przedsiębiorczości. Musimy go przekonać, że warto dać szansę naszemu projektowi, a następnie przejść kilkumiesięczny cykl szkoleń z prowadzenia własnego biznesu. Po nim przygotowujemy biznesplan. To nie koniec drogi, bowiem jest on oceniany. Pieniędzy nie dostają wszyscy, tylko ci, którzy zostaną uznani za najlepszych.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.