Dziennik Gazeta Prawana logo

Osiecki: W kryzysie chudną nawet święte krowy

Grzegorz Osiecki
Grzegorz Osiecki, szef działu życie gospodarcze krajDGP
11 września 2012

Instytucje zwane niezbyt elegancko świętymi krowami co roku serwowały propozycje wyższych nawet o kilkanaście procent budżetów. Robiły to w ramach biurokratycznej gry: jeśli nie wnioskujesz o wzrost budżetu, a wszyscy inni dookoła to robią, to jesteś zadowolony z tego, co masz.

Tak byłoby w teorii, bo w praktyce reguły tej gry są twardsze i takie wytłumaczenie byłoby za proste. W realiach gry budżetowej jeśli nie chcesz więcej, to znaczy, że faktycznie masz za dużo i warto ci obciąć wydatki. A obcięty budżet to mniejsza władza. Mniejsza władza to degradacja. Dlatego nawet jak nie masz co zrobić z pieniędzmi, o, przepraszam, mówi się ze środkami, to warto poprosić o więcej. Stąd zgodnie z prawami Parkinsona musisz wnioskować o więcej, nawet jeśli nie ma to sensu. I jeśliby prześledzić budżety instytucji państwowych, to taka reguła działa na ogół niezawodnie.

Pozostało 65% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.