Autopromocja

Kryzys? Jaki kryzys? Państwowe instytucje żądają coraz więcej pieniędzy

pieniądze, finanse, bank
Instytucje chętnie zwiększają swoje budżety, choć zdarzają się i wyjątkiShutterStock
11 września 2012

Tylko cztery spośród kilkunastu instytucji i urzędów wprowadziły oszczędności i nie zwiększyły swoich budżetów. Czy parlament zablokuje pazerność "świętych krów"?

989805-i02-2012-176-000000100-802.jpg
O ile procent więcej pieniędzy potrzebują poszczególne instytucje

Są państwowe instytucje i urzędy, od których rząd musi trzymać ręce z daleka. A przynajmniej od ich budżetów. Należą do nich m.in. kancelarie Prezydenta, Sejmu i Senatu, Najwyższa Izba Kontroli, Trybunał Konstytucyjny czy Instytut Pamięci Narodowej. Co roku same przygotowują swoje plany finansowe, co roku rząd musi je wpisywać z dobrodziejstwem inwentarza do budżetu, i jednocześnie co roku budzą największe kontrowersje. Bo ich apetytu na publiczne pieniądze nie może utemperować nawet minister Rostowski. Prawo do tego ma jedynie parlament.

Właśnie ze względu na tak uprzywilejowaną pozycję instytucje te nazywa się potocznie świętymi krowami. Jest jeszcze inny powód – z roku na rok głębiej sięgają do państwowej kasy. Nie inaczej jest tym razem. Jeżeli przyszłoroczne budżety świętych krów zostałyby bezkrytycznie zaakceptowane przez Sejm, ich łączne wydatki – jak obliczył DGP – urosłyby o niemal 80 mln zł.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.