Autopromocja

Inflacja może jeszcze rosnąć. I będzie się to działo równolegle z gospodarczym spowolnieniem

gospodarka
W Polsce zaczęto mówić o ryzyku stagflacji po tym, jak GUS poinformował, że w grudniu ceny wzrosły zaskakująco mocno, o 3,4 proc. rok do roku. ShutterStock
15 stycznia 2020

Stagflacja – to słowo, które po wstępnych danych o grudniowej inflacji coraz częściej przewija się w ekonomicznych dysputach. Określa stan, w którym nie ma wzrostu gospodarczego, ale ceny gwałtownie rosną. Jest niszcząca: inflacja pożera wartość pieniądza, ograniczając w ten sposób konsumpcję i ogólnie popyt, przez co gospodarka wpada w zaklęte koło, bo słaby popyt pogłębia zjawiska recesyjne.

4418638-u76996-graf-20a10-20inflacja-20-c-p.jpg
Roczna inflacja HICP

Ze wszystkimi tego skutkami, w tym wyższym bezrobociem. Bank centralny ma przy tym związane ręce – z jednej strony powinien walczyć z inflacją, podnosząc stopy, z drugiej, jeśli podwyższy cenę kredytu, to zaszkodzi popytowi.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.