Inflacja może jeszcze rosnąć. I będzie się to działo równolegle z gospodarczym spowolnieniem

gospodarka
W Polsce zaczęto mówić o ryzyku stagflacji po tym, jak GUS poinformował, że w grudniu ceny wzrosły zaskakująco mocno, o 3,4 proc. rok do roku. ShutterStock
15 stycznia 2020

Stagflacja – to słowo, które po wstępnych danych o grudniowej inflacji coraz częściej przewija się w ekonomicznych dysputach. Określa stan, w którym nie ma wzrostu gospodarczego, ale ceny gwałtownie rosną. Jest niszcząca: inflacja pożera wartość pieniądza, ograniczając w ten sposób konsumpcję i ogólnie popyt, przez co gospodarka wpada w zaklęte koło, bo słaby popyt pogłębia zjawiska recesyjne.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.