Inflacja i PKB. Ułomne mierniki, którym ufamy zbyt mocno

pieniądze 1
Dyskusja o tym, czy aby na pewno dobrze mierzymy inflację, nabierała tempa w ostatnich latach, gdy stawało się coraz bardziej jasne, że stare prawa przestają działać.ShutterStock
7 lutego 2020

Polityku, zanim zaczniesz mówić, że nie ma drożyzny, postawisz tezę o uszczęśliwiającym boomie gospodarczym, zapamiętaj: argumenty, którymi się za chwilę posłużysz, są ułomne. Bo przecież powołasz się na inflację i PKB, prawda?

Dobrze jest wiedzieć, jak zmienia się wartość pieniędzy, które zarabiamy ciężką pracą. Bo że się zmienia, to chyba jasne. Jeśli jesteśmy sprytni i gdzieś je lokujemy, to powinny się one pomnażać. Ale 100 zł dziś i przed rokiem to nie jest to samo. I nie może być, skoro teraz możemy kupić za nie ok. 20 litrów benzyny, a rok temu o 1 litr więcej. A to dlatego, że paliwo podrożało, więc i tzw. siła nabywcza naszej stówki nieco spadła.

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.