Glazura i terakota z Chin zawierają substancje promieniotwórcze, które mogą być niebezpieczne dla zdrowia. Połowa wszystkich niebezpiecznych produktów na polskim rynku pochodzi właśnie z importu z Chin. Nawet chiński rząd przyznaje, że 20 proc. produktów sprzedawanych na tamtejszym rynku nie spełnia norm
Polscy producenci sprowadzili z Chin dwa kontenery glazury i terakoty. Poddali je kontroli - w Laboratorium Badawczym w Toruniu i w Instytucie Szkła, Ceramiki, Materiałów Ogniotrwałych i Budowlanych w Warszawie. W obu wypadkach okazało się, że normy dopuszczalnego promieniowania w niektórych partiach materiałów zostały przekroczone nawet dwukrotnie (wskaźnik f1 miał wartość 1,23-1.52, przy normie wynoszącej f1= max. 1,2). W oparciu o badane próbki stwierdzono, że wskazana partia glazury i terakoty nie nadaje się do zastosowania w budynkach, gdzie mają przebywać ludzie i zwierzęta.
Niewielkie przekroczenie
Monika Łaba z Państwowej Agencji Atomistyki twierdzi, że nie jest to duże przekroczenie dopuszczalnego promieniowania.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.