Inflacja w sierpniu wzrosła do 3,7 proc., nieco wyżej, niż spodziewali się ekonomiści. Napędzają ją ceny żywności, które spadły w sierpniu mniej, niż się spodziewano. Trwałego spadku inflacji można oczekiwać dopiero w przyszłym roku.
Dane GUS opublikowane wczoraj nie zaskoczyły rynku, choć inflacja była nieco wyższa od oczekiwań ekonomistów. Z ankiety DGP przeprowadzonej w ubiegłym tygodniu wynikało, że analitycy największych polskich banków spodziewali się wskaźnika CPI na poziomie 3,6 proc. Jednak rynek mógł zakładać nieco wyższy odczyt po przedstawieniu szacunków Ministerstwa Finansów, które tym razem idealnie trafiło ze swoimi prognozami.
Inflacja była wyższa niż w lipcu (3,6 proc.), bo żywność nie tanieje w takim tempie jak rok temu. W sierpniu miesięczny spadek cen w tej kategorii wyniósł 1,3 proc. – eksperci spodziewali się spadku rzędu 1,6 proc. To spowodowało, że w skali roku żywność jest droższa aż o 4,5 proc.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.