Według ekonomistów, z którymi rozmawialiśmy, inflacja w marcu wyniosła 3,4 proc. Niewykluczone, że wzrośnie jeszcze w kwietniu.
Inflację w górę pociągnęła drożejąca żywność. W pewnej mierze jest to efekt sezonowy, bo na przedwiośniu brakuje owoców i warzyw z krajowych upraw.
- Ceny żywności wykazują dość duży wzrost. Owoce i warzywa z importu podrożały - mówi Rafał Benecki, ekonomista ING BSK.
Autopromocja
Źródło: GP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.