W rękach niezależnych kupców jest dziś ok. 40 tys. sklepów spożywczych spośród 80 tys. wszystkich działających w Polsce. Całkowicie na własny rachunek działa jednak tylko połowa z nich. Pozostali kupcy utworzyli grupy zakupowe, dzięki którym mogą taniej zaopatrywać się w hurtowniach i przez to zbliżyć się pod względem cen do swojej największej konkurencji, czyli hipermarketów i dyskontów.
W ciągu pięciu lat 6–7 tys. sklepów zniknie z rynku, a 15 tys. spośród niezależnych dziś placówek zostanie przejętych
Sieci coraz wyraźniej zaostrzają jednak walkę o samodzielnie działające sklepy i jeśli zrealizują swoje zamierzenia w ciągu najbliższych pięciu lat, rynek niezależnie działających placówek może skurczyć się nawet o ponad połowę. Tylko w tym roku najwięksi gracze zamierzają przyłączyć ok. 3 tys. sklepów, czyli o 500 więcej niż w ubiegłym roku. Jeżeli utrzymają tę dynamikę rozwoju, w ciągu pięciu lat wchłoną nawet 15 tys. niezależnie działających placówek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.