PR, czyli zarządzanie raportami analityków

21 kwietnia 2008

Jeśli jednego dnia w kilku tytułach ukazują się te same informacje dotyczące jakiejś firmy, to nie można mieć żadnej wątpliwości, że to efekt działań PR-owych. Raz jest to PR samej spółki, raz tzw. czarny PR, czyli działania jej konkurentów.

W kilku gazetach, które ukazały się w ostatni wtorek, opublikowano prognozy wyników zmierzającego na giełdę Cyfrowego Polsatu. Sama spółka w prospekcie nie ogłaszała prognoz. Przygotowali je analitycy konsorcjum oferującego akcje. Ich raporty były gotowe już 10 kwietnia, gdy firma zaprezentowała prospekt. Jednak - jak wówczas wyjaśniano - dostęp do nich mają tylko tzw. inwestorzy kwalifikowani. Takie są reguły ofert prowadzonych z udziałem zagranicznych brokerów.

Co prawda już w dniu premiery prospektu agencja Thomson Financial opublikowała przecieki o prognozach, ale zawierały one tylko wybrane informacje. We wtorek w polskiej prasie było lepiej. Pojawiły się nie tylko projekcje przychodów na ten i przyszły rok, ale też EBITDA i zysk netto, a ponadto porównania z podobnymi zagranicznymi i krajowymi spółkami.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.