Najskuteczniejsze są konsorcja

Jarosław Bałasz, prezes przedsiębiorstwa Poszukiwania Nafty i Gazu Kraków, Grupa PGNiG, konsul honorowy Republiki Kazachstanu w Polsce
Jarosław Bałasz, prezes przedsiębiorstwa Poszukiwania Nafty i Gazu Kraków, Grupa PGNiG, konsul honorowy Republiki Kazachstanu w PolsceDGP
26 czerwca 2008

Firma PNiG Kraków działa już dziesięć lat na kazachstańskim rynku, a pan był pionierem wśród polskich biznesmenów, którzy zaczęli robić tam interesy. Jak pan ocenia zmiany - z perspektywy tylu lat - w przyjmowaniu zagranicznych inwestorów?

- Obecnie 85 proc. PKB Kazachstanu jest wypracowywane przez sektor prywatny. Dla Kazachstanu nie ma dziś znaczenia, czy jest to kapitał krajowy, czy zagraniczny. Dowodzi tego zmiana wprowadzona w prawie o inwestycjach zagranicznych, którego nazwę zmieniono na - po prostu - prawo o inwestycjach. Nie przewiduje się rozróżniania inwestorów w zależności od kraju pochodzenia. Każdy jest mile widziany. W Kazachstanie nastał dobry czas do inwestowania, w tym także dla firm z Polski.

• Niezwykle dynamicznie działają tam Amerykanie, Brytyjczycy, Włosi, Niemcy, Francuzi, Czesi, Rosjanie, nie mówiąc już o Chińczykach. Polska ma tylko ok. 100 aktywnych firm. Dlaczego tak mało?

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.