Tyle warte są odnalezione w firmie faktury, które budzą wątpliwości. Windykator chce na początek odkręcić umowy na ponad 360 mln zł. Wzywa kontrahentów do oddania pieniędzy i kieruje zawiadomienia do prokuratury.
Nowy zarząd spółki sprawdza, jakie umowy zawierali jego poprzednicy, którym prokuratura postawiła wiele zarzutów. Z ustaleń DGP wynika, że znaleziono kilkadziesiąt umów i transakcji bez ekonomicznego uzasadnienia (z lat 2016‒2017 i pierwszych miesięcy tego roku). Są one wątpliwe prawnie albo w firmie nie znaleziono śladów wykonania usług. W tym ostatnim przypadku kierowane są zawiadomienia do prokuratury.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.