W ubiegłym roku największym spadkiem cen mogliśmy się cieszyć w przypadku biletów lotniczych – wynika z danych Eurostatu, unijnego biura statystycznego. W grudniu ceny w kategorii „pasażerski transport powietrzny” były w Polsce o ponad 27 proc. niższe niż rok wcześniej.
W innych krajach unijnych takich obniżek nie było, a nie brakowało i takich rynków, gdzie ceny biletów lotniczych podrożały w skali roku o 20–30 proc. (Grecja, Finlandia, Szwecja). Nie znaczy to jednak, że Polska stała się krajem taniego latania. Ta obniżka to efekt statystyczny. Ceny biletów lotniczych u nas z miesiąca na miesiąc mocno się wahają i akurat na koniec 2012 r. przypadł jeden z takich dołków cenowych. Stąd właśnie taka zniżka w ujęciu statystycznym.
Od lat systematycznie drożeją zaś inne rodzaje transportu – widać to również w danych dotyczących tylko zeszłego roku. Stawki w „pozostałych usługach transportowych” podskoczyły o niemal 12 proc., blisko 10-proc. podwyżki dotyczyły „transportu morskiego i śródlądowego”. W najbardziej istotnej z punktu widzenia przeciętnego gospodarstwa domowego kategorii „transport drogowy” u nas w 2012 r. ceny wzrosły o 5,7 proc. Przeciętny wzrost cen we wszystkich krajach UE to 3,2 proc.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.