Ropa pod presją konfliktu na Bliskim Wschodzie. Ale paniki nie widać

10 października 2023

Wydarzenia na Bliskim Wschodzie na razie nie wpłyną na ceny na stacjach w Polsce.

Wprawdzie sam Izrael nie jest producentem ropy naftowej, ale istnieją obawy, że konflikt może wywołać większą niepewność w regionie i doprowadzić do zaostrzenia sankcji na ropę z Iranu. Dlatego poniedziałek, po weekendowych wydarzeniach w Izraelu, zaczął się od ponad 3-proc. wzrostu notowań surowca. Cena gatunku Brent podskoczyła do 89 dol. za baryłkę z okolic 84,5 w piątek, by w ciągu dnia spaść o ok. 1 dolar i po południu ustabilizować się w pobliżu poziomu 88 dol. za baryłkę.

Eksperci są przekonani, że wybuch wojny może wpływać na ceny ropy. W ostatnich miesiącach administracja Joego Bidena prowadziła negocjacje z władzami Arabii Saudyjskiej w sprawie normalizacji stosunków z Jerozolimą. Obecnie oba kraje nie utrzymują formalnych relacji dyplomatycznych. Rijad może być niechętny, by zwiększyć wydobycie ropy, a co za tym idzie – obniżyć cenę, w obliczu izraelskiej kontrofensywy skierowanej przeciwko Hamasowi.

Pozostało 69% treści
Czytaj wszystkie artykuły
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.