Bochenek chleba za 8‒10 zł, mięso droższe o 30‒40 proc.? To nie scenariusz stanu wyjątkowego, tylko prognozy branży. Wszystko przez suszę i ASF
‒ W normalnym kraju powinny być stworzone rezerwy kryzysowe i materiałowe. Raport NIK z 2016 r. na temat rezerw żywnościowych pokazał, że nie mamy nic – mówi DGP Marcin Bustowski, przewodniczący Związku Zawodowego Rolników Rzeczpospolitej „Solidarni”.
Federacja rolna wystosowała właśnie pismo do premiera i ministra rolnictwa, apelując o ogłoszenie w Polsce stanu klęski żywiołowej. Powołują się na ustawę z 2002 r., która tak definiuje to zjawisko: „katastrofa naturalna lub awaria techniczna, której skutki zagrażają życiu lub zdrowiu dużej liczby osób, mieniu (…), środowisku (…), a pomoc i ochrona mogą być skutecznie podjęte tylko przy zastosowaniu nadzwyczajnych środków”.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.