Jeżeli zakład energetyczny dysponował decyzją o czasowym zajęciu części gruntu pod budowę urządzeń i instalacji elektrycznych, to korzystając później z niego w celu obsługi i konserwacji urządzeń, pozostawał w dobrej wierze. Spółka przesyłowa, następca zakładu, mogła więc nabyć służebność gruntową albo służebność przesyłu przez zasiedzenie w krótszym terminie – orzekł Sąd Najwyższy.
Sprawa dotyczyła wniosku o ustanowienie służebności przesyłu, który złożyła właścicielka nieruchomości położonej w okolicach Wrocławia. Działkę wraz z domem otrzymała jako darowiznę od dziadka. Już wtedy stała na niej stacja transformatorowa i znajdowały się instalacje energetyczne należące do spółki T., a wcześniej do miejscowego państwowego zakładu energetycznego. Urządzenia te i linia zostały zbudowane w roku 1980. Umiejscowiono je w rogu działki, ale w taki sposób, że w najbliższym ich sąsiedztwie nie można było nic zrobić. W dodatku musi do nich być zapewniony bieżący dostęp.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.