Sponsor w sporcie? Tak, ale z niewysokiej półki

Czy to, że dana firma z branży X sponsoruje pana(-i) ulubiony klub sportowy lub sportowca, sprawia, że jest pan(-i) gotowy...
Czy to, że dana firma z branży X sponsoruje pana(-i) ulubiony klub sportowy lub sportowca, sprawia, że jest pan(-i) gotowy...DGP
4 stycznia 2011

Czy to, że dana firma sponsoruje twój ulubiony klub sportowy, sprawia, że jesteś gotowy kupić jej produkt? Na tak postawione pytanie zaskakująco wielu Polaków odpowiada „zdecydowanie tak” lub „raczej tak”. Szczególnie jeżeli dotyczy branży spożywczej – 44 proc. wszystkich respondentów, piwnej – 42 proc., i gastronomicznej – 39 proc. – wynika z badania przeprowadzonego dla „DGP” przez instytut Pentagon Research.

Do sponsorów z wyższej półki nie podchodzimy już z takim entuzjazmem. Tylko 13 proc. respondentów jest gotowych kupić produkt firmy z branży motoryzacyjnej lub finansowej.

Cola czy toyota?

– Przy podejmowaniu decyzji w grę wchodzą koszty zakupu. Coca-cola kosztuje 2 – 3 zł, podczas gdy samochód kilkadziesiąt tysięcy. Łatwiej więc zmienić pod wpływem sponsoringu swoje preferencje zakupowe, jeśli chodzi o tanie produkty – tłumaczy Michał Gradzik z Pentagon Research.

Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.