Firmy wróciły do masowych cięć zatrudnienia. Ale nie jest to systemowy problem gospodarki – twierdzą ekonomiści.
Statystyki dotyczące zwolnień grupowych kładą się cieniem na optymistycznym obrazie polskiego rynku pracy. Po kilku latach spadku liczby pracowników zwalnianych w tym trybie ubiegły rok przyniósł niemiłą niespodziankę. Według danych udostępnionych DGP przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej pracodawcy zgłosili w tym czasie do zwolnienia 35,1 tys. osób, o 42 proc. więcej niż rok wcześniej. Jeszcze gorzej wygląda liczba faktycznie przeprowadzonych zwolnień grupowych – objęły w sumie 22,4 tys. osób, co rok do roku oznacza wzrost o 54 proc.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.