Autopromocja

GPW: Prywatyzacja pozorowana

Małgorzata Kwiatkowska, dziennikarz działu Biznes Gazety Prawnej
Małgorzata Kwiatkowska, dziennikarz działu Biznes Gazety PrawnejDGP
11 sierpnia 2008

Sprzedaż akcji GPW w niekorzystnym dla takiej firmy okresie dekoniunktury to efekt typowego dla Skarbu Państwa grzechu zaniechania. Drugi grzech to próba prywatyzowania, tak aby nie sprywatyzować.

Jeśli sprawdzą się zapowiedzi rządu w listopadzie tego roku, Giełda Papierów Wartościowych zadebiutuje na warszawskim parkiecie i dołączy do szacownego grona innych notowanych giełd. Od tego momentu jej prezes Ludwik Sobolewski będzie mógł jednym tchem wymieniać obok GPW np. NYSE Euronext, operatora giełd w USA i Europie, London Stock Exchange, jeden z najważniejszych rynków kapitałowych świata czy niemiecką Deutsche Boerse. Ciekawe, czy poza samym upublicznieniem spółki z taką samą satysfakcją będzie porównywał notowania akcji, bo ich kursy od początku roku spadły o kilkadziesiąt procent, a perspektywy rynków finansowych i kapitałowych na razie się nie poprawiają.

Okazuje się, że Ministerstwo Skarbu ponownie nie wykorzystało szansy na sprzedaż akcji w czasie dla GPW najlepszym.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.